Plan na masę w układzie góra/dół

Plan treningowy na masę po pierwszym roku na siłowni: rozpiska na 4 dni, wariant na 5 dni, dobór ćwiczeń, serie i powtórzenia, progresja i nadwyżka.

Autor
Dorian SzaryDorian Szary
Data
Czytanie
7 min
Źródła
3 PubMed
Plan treningowy na masę: wyciskanie sztangi leżąc w dniu górnej części ciała

Poniedziałek, 17:40. Stoisz przy ławce z hantlami w rękach i czekasz, aż chłopak obok skończy swoje dziesiąte ćwiczenie na klatkę. Twoje FBW ma dziś osiem pozycji, a zrobiłeś dopiero trzy. Przysiad poszedł dobrze, ale plecy i barki znowu wylecą, bo za 25 minut musisz wyjść. I tak od miesiąca. Po roku treningu robisz przysiad z „stówką” (2×40 kg plus 20 kg gryfu), wyciskasz przyzwoicie, a jedna sesja na całe ciało zaczęła Cię dusić. To moment, w którym plan treningowy na masę w układzie góra/dół ma sens. Nie wcześniej.

Dla kogo jest ten plan

Układ góra/dół na 4 dni jest dla osoby po co najmniej roku regularnego treningu. Taka osoba ma 4 dni w tygodniu, opanowany przysiad, martwy ciąg i wyciskania. I doszła do punktu, w którym pełna objętość na każdą partię przestała się mieścić w jednej sesji FBW.

Z FBW na góra/dół przechodzisz, gdy spełniasz trzy warunki:

  • staż powyżej roku i powtarzalna technika bazy, seria po serii, tydzień po tygodniu
  • realne 4 dni w kalendarzu, a nie 4 zaplanowane i 2 zrobione
  • potrzeba większej liczby serii na partię, niż mieści jedna sesja na całe ciało

Zupełnie początkujący potrzebuje 3-6 miesięcy, żeby dobrze opanować większość podstawowych ćwiczeń, więc na pierwsze miesiące zostaje przy FBW 3-4 razy w tygodniu (gotowy plan dla początkującego rozpisałem na projekt-fit). Przy FBW zostaje też każdy, kto ma tylko 3 dni. Argumenty za tym układem są w osobnym tekście o FBW.

Porównanie splitu 3 i 5 dni oraz czynniki, od których zależy dobór treningu na masę, też mają swoje wpisy. Wariant push pull jest opisany osobno i tutaj go nie rozpisuję. Tu zostaje sam plan treningowy na masę 4 dniowy z opcją piątego dnia.

U mnie sesja trwa 55 minut, z czego część główna to 30-40 minut. Stąd prosty rachunek: 4 dni na sali to 4 takie sesje, więc rozpiska ma 6 ćwiczeń na dzień, a nie 10.

Rozpiska góra/dół

Tydzień wygląda tak: poniedziałek dzień A (góra), wtorek dzień B (dół), czwartek dzień C (góra), piątek dzień D (dół), środa i weekend wolne. Każdy dzień zaczyna się rozgrzewką 10-15 minut: rozruch, serie rozgrzewkowe i dead bug albo inne ćwiczenie na tułów.

DzieńĆwiczenieSerie x powtórzeniaPrzerwa
A (góra)wyciskanie sztangi leżąc4×83 min
A (góra)podciąganie (z obciążeniem, gdy 8 powtórzeń wychodzi z zapasem)4×83 min
A (góra)wyciskanie hantli na ławce skośnej3×1060 s
A (góra)wiosłowanie hantlem jednorącz3×10 na stronę60 s
A (góra)unoszenie hantli bokiem3×1060 s
A (góra)prostowanie ramion na wyciągu3×1060 s
B (dół)przysiad ze sztangą4×83 min
B (dół)martwy ciąg rumuński4×83 min
B (dół)wykroki chodzone z hantlami3×10 na nogę60 s
B (dół)uginanie nóg leżąc3×1060 s
B (dół)wspięcia na palce ze sztangą3×1060 s
B (dół)dead bug3×1060 s
C (góra)wyciskanie sztangi nad głowę stojąc4×83 min
C (góra)wiosłowanie sztangą w opadzie4×83 min
C (góra)dipy na poręczach3×1060 s
C (góra)ściąganie drążka podchwytem3×1060 s
C (góra)face pull3×1060 s
C (góra)uginanie ramion ze sztangą3×1060 s
D (dół)martwy ciąg ze sztangą lub trap bar5×53-4 min
D (dół)przysiad przedni4×83 min
D (dół)hip thrust4×83 min
D (dół)przysiad bułgarski3×10 na nogę60 s
D (dół)wspięcia na palce siedząc3×1060 s
D (dół)unoszenie nóg w zwisie3×1060 s

Przerwa 60 s dotyczy ćwiczeń robionych parami w supersecie, na przykład skosów z wiosłowaniem hantlem albo uginania nóg ze wspięciami. 3 min i 3-4 min to ćwiczenia bazowe robione po kolei. Tempo jest zapisane jako 3010: 3 sekundy opuszczania, bez pauzy na dole, 1 sekunda unoszenia, bez pauzy na górze.

U mnie w Cityfit między 17 a 18 są kolejki do wszystkiego, najluźniej jest rano i po 20. W szczycie każde ćwiczenie ma zamiennik: hantle za sztangę, wyciąg za drążek, kettlebell za trap bar. Buty do przysiadu przydadzą się praktycznie każdemu, nawet gdy mobilności nie brakuje.

Plan treningowy na masę 5 dniowy dokłada w sobotę dzień E na słabe partie, na przykład barki i ramiona albo drugi dzień pośladków i łydek. Układ to 3×10 w supersetach z przerwą 60 s, bez kolejnego ciężkiego przysiadu ani martwego ciągu.

Serie, powtórzenia i przerwy na masę

Punktem wyjścia są widełki 10-20 serii tygodniowo na partię, opisane we wpisie o tym, ile serii robić na grupę mięśniową. W przeglądzie systematycznym 7 badań z randomizacją u trenujących mężczyzn w wieku 18-35 lat z co najmniej rokiem stażu nie było różnicy w przyroście czworogłowego i bicepsa między 12-20 a ponad 20 seriami tygodniowo, a wyższa objętość dała więcej tylko dla tricepsa; autorzy zalecają 12-20 serii tygodniowo na partię[1]. Dla osoby po roku treningu widełki zawężają się więc do 12-20 serii.

Policz serie z rozpiski. Klatka ma 10 serii bezpośrednich (wyciskanie leżąc, skosy, dipy) plus 4 z wyciskania nad głowę. Plecy dostają 14, czworogłowe 14 (przysiad, wykroki, przysiad przedni, bułgarski), tylna taśma 16 (rumuński, uginanie nóg, martwy ciąg, hip thrust). Barki mają 10 serii bezpośrednio plus pracę z wyciskań. Każda duża partia siedzi w widełkach.

Po co rozbijać partię na 2 dni? U 20 trenujących mężczyzn, którzy przez 8 tygodni robili te same 16 serii tygodniowo na partię w jednej albo w dwóch sesjach, nie było istotnej różnicy w sile w przysiadzie i wyciskaniu leżąc ani w grubości mięśni ramion i czworogłowego, choć wielkość efektu lekko sprzyjała dwóm sesjom[2]. Dwie sesje wybierasz dlatego, że 16 serii na partię nie zmieści się w 55 minutach z dobrą jakością, a nie dlatego, że częstotliwość sama buduje mięśnie.

Powtórzenia są proste: baza 4×8, martwy ciąg 5×5, akcesoria 3×10. Przerwy to 60 s w supersetach i 3-4 min w bazie robionej po kolei. Tempo 3010 w każdej serii, także w ostatniej, kiedy kusi, żeby opuścić ciężar szybciej.

12 tygodni progresji z deloadem

Schemat na 12 tygodni jest jeden i nie zmienia się w trakcie. Dziennik prowadzisz od pierwszej sesji, bo bez zapisanych ciężarów tydzień 8 nie ma od czego wystartować.

Dziennik treningowy na ławce, zapis progresji ciężaru w planie na masę
  • tygodnie 1-2: dobór ciężaru. Ostatnie dwa powtórzenia każdej serii mają być trudne, a technika powtarzalna we wszystkich seriach
  • tygodnie 3-6: progresja w zakresie. W 4×8 i 3×10 trzymaj ciężar, aż wszystkie serie wyjdą z zadaną liczbą powtórzeń w tempie 3010, wtedy dołóż ciężar i zejdź do dolnej granicy. Martwy ciąg 5×5 dostaje więcej kilogramów, gdy 5 serii po 5 wychodzi czysto
  • tydzień 7: deload, jak go zrobić, opisuje osobny wpis o tygodniu odciążenia
  • tygodnie 8-12: drugi blok tym samym schematem, startujesz z ciężarami z tygodnia 6
  • po tygodniu 12: przegląd dziennika i decyzja o dalszym planie

W metaanalizie 35 badań z wyrównaną objętością trening periodyzowany dał większy przyrost siły 1RM niż nieperiodyzowany, ale w hipertrofii mięśni nie było różnicy ani między treningiem periodyzowanym a nieperiodyzowanym, ani między periodyzacją liniową a falową[3]. Na masę wystarczy więc prosta progresja w zakresie powtórzeń, a falowanie ciężarów ma sens dopiero przy celu siłowym.

Deload robią tylko średnio zaawansowani i zaawansowani, w planie co 6-8 tygodni albo przy objawach zmęczenia. Osoba na tym planie ma już staż, stąd tydzień 7. W drugim bloku ciężary w martwym ciągu i przysiadzie rosną, więc od 80% maksu zakładasz pas.

Po czterdziestce obciążenia powyżej 90% 1RM pojawiają się rzadziej, a przed treningiem jest więcej ćwiczeń mobilności. Rozgrzewka może wtedy zjeść bliżej 15 minut niż 10.

Kiedy zmienić plan

Plan na masę sprawdzasz trzema miernikami. Każdy ma swoją reakcję i żaden nie wymaga zgadywania.

  • dziennik: notuj ciężar i powtórzenia każdej serii bazy. Jeśli w wyciskaniu, przysiadzie i martwym ciągu nie przybywa ani powtórzeń, ani ciężaru przez 3 kolejne tygodnie mimo snu i jedzenia, zrób deload poza planem albo zmień rozpiskę. U moich podopiecznych progresja nie ma jednej reguły, tempo dokładania ciężaru ustalam indywidualnie
  • sen: 7 godzin i więcej. Jeśli śpisz mniej, staraj się spać dłużej, bo bez tego dokładanie serii nic nie da
  • apetyt i waga: plan działa razem z nadwyżką. Jeśli waga stoi 3 tygodnie, problem jest w talerzu, a nie w rozpisce, i wtedy sięgnij po wpisy o nadwyżce kalorycznej i o układaniu diety na masę. Białko 2 g/kg i kreatyna 5 g przez cały rok to stałe elementy, niezależnie od bloku

Ból stawu, który nie mija po deloadzie, to sprawa dla lekarza albo fizjoterapeuty, a nie powód do przestawiania serii. Cała reszta to dwanaście tygodni tego samego planu, zapisany dziennik i cierpliwość. Masa przychodzi do tych, którzy nie zmieniają rozpiski co dwa tygodnie.

Źródła

Badania, na które powołuję się w tekście:

  1. Baz-Valle E, Balsalobre-Fernández C, Alix-Fages C, Santos-Concejero J, et al. A Systematic Review of The Effects of Different Resistance Training Volumes on Muscle Hypertrophy. J Hum Kinet. 2022 PMID 35291645
  2. Brigatto FA, Braz TV, Zanini TCDC, Germano MD, et al. Effect of Resistance Training Frequency on Neuromuscular Performance and Muscle Morphology After 8 Weeks in Trained Men. J Strength Cond Res. 2019 PMID 29528962
  3. Moesgaard L, Beck MM, Christiansen L, Aagaard P, et al. Effects of Periodization on Strength and Muscle Hypertrophy in Volume-Equated Resistance Training Programs: A Systematic Review and Meta-analysis. Sports Med. 2022 PMID 35044672