Trening siłowy

RPE i RIR: skale autoregulacji w siłowni

RPE i RIR, czyli skale autoregulacji w treningu siłowym. Jak czytać wysiłek, przełożyć RPE na RIR i zaplanować serie zrzutowe. Dla osób po pierwszym roku treningu.

RPE i RIR to dwie najpopularniejsze skale autoregulacji w treningu siłowym. Pozwalają one dostosować ciężar do tego, co Twoje ciało może zrobić w danym dniu, zamiast sztywno trzymać się procentów wyliczonych z 1RM sprzed sześciu tygodni. W tekście pokazuję, jak korzystać z obu skal, jak je mapować na siebie, dla kogo mają sens (i dla kogo jeszcze nie), i jak praktycznie zaplanować sesję z RPE-based programowaniem. Skale te wprowadził do powerliftingu Mike Tuchscherer i spopularyzowali Eric Helms oraz Mike Zourdos, ich badania nad dokładnością subiektywnej oceny wysiłku stanowią podstawę współczesnego programowania autoregulacyjnego.

RPE: Rate of Perceived Exertion 1-10

RPE w treningu siłowym to subiektywna ocena trudności serii w skali 1-10, gdzie:

  • RPE 10: maksymalny wysiłek, ani jednego więcej powtórzenia
  • RPE 9: mógłbyś zrobić jeszcze 1 powtórzenie
  • RPE 8: mógłbyś zrobić jeszcze 2 powtórzenia
  • RPE 7: mógłbyś zrobić jeszcze 3 powtórzenia
  • RPE 6: mógłbyś zrobić jeszcze 4 powtórzenia
  • RPE 5 i niżej: rozgrzewka albo bardzo lekka praca techniczna

Skala wywodzi się z oryginalnej Borga 6-20 dla wytrzymałości, ale Tuchscherer i Zourdos zmodyfikowali ją na potrzeby treningu siłowego, zamiast pulsu i oddechu, wyznacznikiem jest liczba powtórzeń, które mógłbyś zrobić poza tymi już wykonanymi[1].

RIR: Reps in Reserve

RIR (Reps in Reserve) to to samo z drugiej strony, zamiast pytać „jak ciężko”, pytasz „ile jeszcze powtórzeń mógłbym zrobić”. Mapowanie jest proste:

RPERIRSubiektywne odczucie
100Maksymalny wysiłek
9,50-1Może 1, na pewno nie 2
91Jedno w zapasie
8,51-2Może 2, na pewno nie 3
82Dwa w zapasie
73Trzy w zapasie: komfort
64Cztery w zapasie: zdecydowanie lekkie

RIR jest często łatwiejszy do operacjonalizacji dla osób mniej obytych z RPE, łatwiej myśleć „ile jeszcze powtórzeń” niż „jaka to liczba na skali”. Helms w swoich materiałach o naturalnej kulturystyce konsekwentnie używa RIR, Tuchscherer i powerliftingowi koledzy częściej RPE.

Dla kogo to ma sens, i kiedy jeszcze nie

Dokładność subiektywnej oceny RPE/RIR rośnie z doświadczeniem. Helms i jego współpracownicy[2] pokazali, że osoby z 1+ rokiem stażu siłowego potrafią z dokładnością ±1 RPE oszacować, jak ciężka była ich seria. Początkujący: nie. Ktoś po 3 miesiącach treningu często powie, że RPE 7 to było „trudne, RPE 9″, bo nie ma jeszcze odniesienia, jak naprawdę wygląda zbliżanie się do failuru.

Praktyczna zasada: zaczynaj eksperymentować z RPE/RIR po 6-12 miesiącach świadomego trenowania. Wcześniej trzymaj się linear progression z konkretnymi ciężarami, nie ma sensu autoregulować czegoś, czego jeszcze nie czujesz dobrze (przerabiałem to z 50+ klientami i schemat się powtarza).

Programowanie z RPE: seria główna plus serie zrzutowe

Najczęstszy schemat treningowy oparty o RPE wygląda tak:

  • Seria główna: jedna seria robocza do RPE 8 (czyli 2 RIR), np. 5 powtórzeń, ciężar dobierasz tak, żeby ostatnie powtórzenie było czystą techniką, ale zostały 2 w rezerwie
  • Serie zrzutowe: 3-4 serie z 80-90% ciężaru serii głównej, po 5 powtórzeń

Przykład w przysiadzie: seria główna 5 powtórzeń @ 110 kg, RPE 8. Zrzutowe: 3 serie × 5 @ 95 kg (~85% serii głównej). Następna sesja w tym ćwiczeniu. Celujesz w wyższy ciężar w serii głównej, jeśli czujesz się mocniej, lub ten sam, jeśli czujesz się tak samo. Progresja jest reaktywna na to, jak organizm reaguje, a nie na sztywny harmonogram.

Mapowanie RPE na procenty 1RM

Zourdos opracował tabelę przeliczeniową RPE na procenty 1RM dla różnych zakresów powtórzeń. Przykładowy wycinek dla zakresu 5 powtórzeń:

RPE w 5 powtórzeniach% 1RMRIR
10~86%0
9~84%1
8~81%2
7~78%3
6~75%4

Tabela jest przybliżona i osobnicza. Własne wartości skalibrujesz po 2-3 miesiącach pracy z RPE. Niektórzy mają „przesunięcie” o 0,5-1 RPE w obie strony (są bardziej konserwatywni lub agresywni w ocenie). Po skalibrowaniu możesz programować w mieszanym formacie, np. „4 serie × 6 powtórzeń @ RPE 7-8″.

RPE w periodyzacji blokowej

RPE świetnie integruje się z periodyzacją (pisałem o niej w Periodyzacja liniowa vs falowa: co wybrać). Schemat 4-tygodniowego bloku akumulacyjnego:

  • Tydzień 1: seria główna @ RPE 7 plus 3 zrzutowe
  • Tydzień 2: seria główna @ RPE 7,5 plus 3 zrzutowe
  • Tydzień 3: seria główna @ RPE 8 plus 3 zrzutowe
  • Tydzień 4: seria główna @ RPE 8,5 plus 3 zrzutowe
  • Tydzień 5: deload, seria główna @ RPE 6

Progresja jest dwojaka. Od tygodnia do tygodnia rośnie RPE (czyli intensywność subiektywna), ale w obrębie tygodnia, jeśli robisz RPE 8 i jest cięższe niż w poprzednim tygodniu, oznacza to obiektywny progres. Programowanie autoregulacyjne łączy planowanie z elastycznością.

Najczęstsze błędy w stosowaniu RPE

  • Robienie wszystkich serii do RPE 10: overreaching i kontuzje. RPE 10 zostawiasz na pojedyncze serie główne, akcesoria w RPE 7-8
  • Zaniżanie RPE „bo dziś czujesz się słabo”: jeśli realnie zmęczyłeś się, to było RPE 9, nawet jeśli ciężar wydawał się lekki: zmęczenie kumulatywne istnieje
  • Mylenie RPE z RIR przy wysokich powtórzeniach: przy 12-15 powtórzeniach RPE 8 to często RIR 1, nie RIR 2: zmęczenie metaboliczne narasta
  • Stosowanie RPE bez kalibracji: pierwsze 4-8 tygodni z RPE to nauka, nie programowanie. Dopiero po tym okresie liczby zaczynają znaczyć to, co powinny

RPE w akcesoriach, czyli wersja uproszczona

Programowanie ruchów złożonych z RPE wymaga dyscypliny i kalibracji. Akcesoria (uginanie, prostowanie, wznosy bokiem, face pull) traktuję jednak luźniej. Tu działa zasada „RPE 8-9 to OK, RPE 10 sporadycznie”. Nie ma sensu liczyć każdego powtórzenia. Wystarczy zasada „ostatnia seria do prawie failuru”. Dla bicepsa, tricepsa i bocznych delt to działa lepiej niż precyzyjne mapowanie procentowe, bo te grupy regenerują się szybko i tolerują wysoki RPE.

Praktycznie: na curl ze sztangą 4 serie, z czego pierwsze 3 do RPE 8, ostatnia do RPE 9-10. Na kolejnej sesji: jeśli ostatnia seria miała 10 powtórzeń, celuj w 11. Jeśli 12, dorzucasz 1,25 kg następnym razem. Prosta double progression bez żadnej tabeli procentowej.

RPE i zmęczenie kumulatywne: pułapka pierwszej serii

Drobny niuans, który wyłapuje się dopiero po kilku miesiącach pracy z RPE: pierwsza seria robocza nigdy nie reprezentuje rzeczywistego RPE dla tego ciężaru. Jeśli na top secie zrobisz 5 powtórzeń @ 100 kg i czujesz, że to było RPE 8, to w trzeciej serii backoff @ 90 kg te same 5 powtórzeń będzie już subiektywnie cięższe, bo zmęczenie się skumulowało. To nie znaczy, że ciężar jest źle dobrany. To znaczy, że w obrębie sesji RPE rośnie naturalnie z każdą kolejną serią.

Praktyczna konsekwencja: planując sesję, kalibruj ciężar pod serię główną, nie pod ostatnią serię. Serie zrzutowe mają być „lekkim odbicia” po top secie, nie kolejnymi maxami. Jeśli serię zrzutową @ 90% ciężaru serii głównej czujesz jako RPE 9, oznacza to dwie rzeczy: seria główna była naprawdę RPE 9 (nie 8), albo Twoja regeneracja w tej sesji jest słabsza niż zwykle. W obu przypadkach, zredukuj backoff do 80-85%.

W skrócie: jak zacząć

Jeśli masz przynajmniej rok świadomego treningu siłowego, możesz zacząć od prostego eksperymentu: w jednej sesji w tygodniu zaplanuj serię główną @ RPE 8 na głównym ćwiczeniu (przysiad, wyciskanie, martwy ciąg). Po serii zapisz, ile powtórzeń teoretycznie zostawiłeś. Po 4 tygodniach przejrzyj zapiski. Zobaczysz, jak się kalibrujesz. Po 8-12 tygodniach możesz przejść na pełne programowanie autoregulacyjne, mapując zakresy RPE na całą sesję.

RPE/RIR nie zastępują periodyzacji ani konkretnych modeli progresji. Uzupełniają je. Dla osoby na linear progression w pierwszym roku treningu RPE jest dodatkową informacją, nie głównym narzędziem. Dla średnio zaawansowanego planującego 12-tygodniowy blok DUP jest natomiast jednym z najlepszych sposobów, żeby trening był adaptacyjny do faktycznego stanu organizmu w danym dniu. Pełen przykład 8-tygodniowego programu RPE-based opisałem na projekt-fit.pl. O konkretnych modelach progresji: w Progresja obciążenia: ile dokładać i kiedy.

Bibliografia